Pekin Hutongi

Wróciliśmy już do Gdańska, ale zdjęć i historii z Chin trochę jeszcze zostało.

Pierwszego dnia w Pekinie poszliśmy od razu na spacer po słynnych hutongach. Wrażenia mam dość mieszane. Z jednej strony niektóre budynki, szczegóły bram czy też fasady to istne perełki, z drugiej całość jest bardzo zaniedbana i brudna. Nie ma co się w sumie dziwić, to trochę taka dzielnica biedoty, bo hutongi w większości są zamieszkane. Być może na wiosnę albo latem odczucia byłyby inne, ale ogólnie okolica zrobiła na mnie dość przygnębiające wrażenie. Skojarzenie które mi się nasunęło bardzo szybko to Orunia, zaniedbana i zniszczona ale momentami bardzo ciekawa i niesztampowa zabudowa.

Owsiany out ^_^

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Chiny 2011, Podróże. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s